czwartek, 13 grudnia 2012

Bambosznik, męska Nel, melepeta - z kim jesteś w związku?

Na podstawie moich bogatych doświadczeń z facetami, sporządziłam listę ciekawych przypadków. Oto faceci w kilku wersjach:

1.) dupa-nie-facet - znakomity dla kobiet, które mają w sobie niespożyte pokłady macierzyńskiego ciepła. Ten typ faceta boi się własnego cienia. Raczej nie zaprosi cie nigdzie, bo będzie się wstydził. Da ci pieniądze w knajpie, żebyś to ty poszła uregulować rachunek (dla tych, co lubią defraudować małe sumy, to akurat dobra wiadomość), bo też będzie czuł pewne takie zmieszanie na widok długonogiej kelnerki.

2.) troskliwy miś - na pierwszej randce zasypie cie tysiącem pytań: nie jest ci za zimno/za ciepło/za duszno/ za wszystko? Każe ci nosić swój wełniany sweter nawet w upalne dni. Nie pozwoli ci wyjść z koleżankami, bo ktoś może cię porwać (np. do tańca). Obrazi się, gdy zabronisz mu przyłazić, gdy się przeziębisz. A on taki dobry rosół dla ciebie przygotował.

3.) cholerozofil - jego choleryzm objawi się przede wszystkim w aucie. O ile będzie umiał powstrzymać się w restauracji, to w aucie wyjdzie z niego cała jego diabelna natura. Nakrzyczy na babiczkę z balkonikiem, że tak długo przechodzi przez ulicę. Natrąbi na dzieci, bo graja w piłkę na boisku i istnieje prawdopodobieństwo (znikome, no ale zawsze), że piłka wyleci na ulicę. Na końcu wkurzy się na ciebie, bo w tym samochodzie drzwiami się nie trzaska!

4.) bambosznik - spojrzy na ciebie, jak na skończoną wariatkę, kiedy zaproponujesz mu, żebyście w piątek wyszli. Przecież w domu jest tak miło, ciepło i w telewizji "Killer" leci.   I bamboszki ciepłe już ma na stópkach...

5.) męska Nel - gdybyście wylądowali na pustyni, to on darłby się do niebios "Stasiu, Stasiu, ty wszystko potrafisz!". Jak jesteś z męską Nel, to faktycznie musisz wszystko potrafić. Od naprawy pralki, po tapetowanie ścian. W między czasie będziesz musiała otrzeć łzy swojemu Nel. A jak złapie katar, to będziesz miała wrażenie, że  zajmujesz się chorym na malarię.

6.) melepeta - dodam, że określenie znam od mojej mamy, która określa tak osoby nieporadne życiowo. Określenie "nieporadne życiowo" jest w tym przypadku bardzo delikatnym określeniem. Bo melepeta, to totalny frajer i ciamajda. Za co się nie weźmie, to schrzani. Ale niektóre panie lubią się tak masochistycznie znęcać nad sobą i dobrze im z melepetą.

7.) gumorzulista - typ wieśniackiego cwaniaczka. Jest pewien, że ostentacyjne rzucie gumy, dodaje mu uroku. Lepiej nie wyprowadzać go z błędu. Lubi kąpać się w hektolitrach taniej wody kolońskiej. Jest najważniejszy, a ty powinnaś po prostu o tym pamiętać.  


Holigoli

15 komentarzy:

  1. Zabraklo paru opisow, miedzy innymi typa "wszystkowiedzacy" (zna sie na wszystkim, i teoretycznie wszystko zrobilby lepiej) ; "skapca" tego mysle tlumaczyc nie trzeba ale w razie czego - plik kuponow rabatowych w garsci z kazdej restauracji czy sklepu ; "armageddon" - niedlugo nadejdzie koniec siwata (zarowno ekonomicznego jak i fizycznego) - trzeba oszczedzac, najlepiej w srebrze lub zlocie, oraz robic wielkie ilosci zapasow zywnosciowych...
    Podejrzewam, ze znajdzie sie jeszcze pare innych typow :P

    OdpowiedzUsuń
  2. czyli troskliwy mis wygral ;-))))) bo wszystkie inne typy to same wady ... a to niby tez zle ;-(ten mis mam na mysli ;-))) och kobiecie nie dogodzisz, ale faktem jest , ze przyszly czasy, ze nie musimy na wszystko sie zgadzac i mozemy powiedziec NIEEEEEEE... fajnie jest ;-))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie byłam z ani jednym, jestem szczęsliwa kabiteą!

    OdpowiedzUsuń
  4. do mojego nic mi jakoś nie pasuje, chyba to dobrze? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lista męskich typów jest zdecydowanie niekompletna. Nie ma mojego chłopa, a to przecież mężczyzna.Chyba że się mylę.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam jeszcze typ "pan-dobra-rada". Mówisz mu, że musisz gdzieś dojechać, a on na to, że powinnaś poszukać w ogłoszeniach i kupić jakieś auto. A w życiu miałam szczęście do "bamboszników"- heheheh, swoją drogą mocno trafiona nazwa :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. hahahaha wspaniała klasyfikacja :D nie wiem, który gorszy :P oj, boje się pomyśleć, co by było gdyby kilku połączyć w jedną całość :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie za krótka lista, ale wspaniale oddająca rzeczywistość. ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Co można stwierdzić po lekturze... Mam nad czym teraz pomyśleć.
    Wpis jest interesujący, z pewnością przydatny.
    Chcialabym juz moc przeczytac nastepny.
    Feel free to surf my blog ... Zmarszczki

    OdpowiedzUsuń
  10. haha, świetne ;D
    Do mojego chyba nic stąd nie pasuje... i chyba powinnam się z tego cieszyć xD

    http://cytruska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Więcej jest tych typów, co więcej - są typy mocno mieszane! :)
    Te wymienione omijać należy szerokim łukiem, bo i tak niewiele z nich pożytku! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chwilami myślę, że może lepiej być samemu. Kiedy jednak ta chwila minie, myśl że się mylę. Gdyby jednak wybierać, to ja chyba poproszę tego troskliwego misia z cechami bambosznika. Nic innego nie zniosę...

    OdpowiedzUsuń
  13. hehe mój nie pasuje do żadnego opisu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Brakuje jeszcze pieprzonego arystokraty x.x

    OdpowiedzUsuń