Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lista. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lista. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 grudnia 2012

Lista noworocznych postanowień Holigoli

Uwaga! Czas zacząć robić listę noworocznych postanowień! Ja swoją już zrobiłam.

Holigolowa lista postanowień noworocznych:

1. Będę miła. Przynajmniej milsza To będzie bardzo trudne, bo ja uwielbiam się taplać w moim sarkastycznym poczuciu humoru, w mojej wrodzonej złośliwości. Ale spróbuję, podejmę się tego zadania.
2. Będę mniej łatwowierna. Nadal nie wiem, jak mogłam uwierzyć, że yerba mate to sztuki walki.
3. Polubię moich przyszłych teściów. (Ale najpierw skończę siedem klas w szkole magii i czarodziejstwa Hogwart, bo bez czarów to się raczej nie uda).
4. Będę punktualna. Chociaż to raczej niewykonalne. To może zróbcie coś dla mnie i Wy zacznijcie się spóźniać. Wtedy ja nie będę aż tak bardzo spóźniona.
5. Przestanę nadużywać alkoholu i innych używek. W grę nie wchodzą: moje urodziny, moje imieniny, urodziny moich bliskich, imieniny moich bliskich i dalekich znajomych, święta, sylwester, imprezy karnawałowe, wesela, spotkania klasowe, imprezy pracownicze, babskie wieczorki, pidżama party, rocznice pożegnań z wybranymi eks, rocznicę obecnego związku, wydarzenia, które należy opić i dni, w które trzeba porządnie zachlać. W pozostałe 16 dni w nadchodzącym roku będę trzeźwa.
6. Przestanę mówić, jaka jestem okropna. Jestem po studiach humanistycznych, znam przecież tyle synonimów słowa "okropna".
7. Przestanę wydawać chore sumy na ciuchy. Jeśli nawet nie w tym roku, to kiedyś na pewno.
8. Ograniczę flirtowanie z kim popadnie. Nie do zera, bo to by mnie zabiło, ale ograniczę.
9. Dokształcę się i porozmawiam z moim facetem o fizyce kwantowej.
10. Nauczę się gotować i już nikt nie zarzuci mi, że zupa mleczna, którą kiedyś zrobiłam, była klejem do tapet.

A czy Wy sobie coś postanawiacie?

Holigoli

poniedziałek, 12 listopada 2012

Każdy ma jakiegoś bzika!

Każdy ma jakiegoś bzika, 
każdy jakieś hobby ma!
A ja w głowie mam chomika,
kota, myszy oraz psa! 

Dzisiaj z jedną z bliskich mi osób wyrzucałyśmy sobie, jakie bziki ma ta druga. Sporo się tego nazbierało. Napiszę o swoich. Dostałam bowiem zakaz od osoby mi bliskiej do publikowania jej bzików (ot, taki bzik prywatności).


Lista moich  bzików:
1.) w wolnych chwilach stoję pod myjnią samochodową i wącham tamtejszą woń - bardzo lubię kwiatowy zapach płynu, który jest tam używany;
2.) kiedy myję zęby, śpiewam w myślach "sto lat", ze wszystkimi dodatkowymi zwrotkami - doskonały sposób, żeby szczotkować zęby pięć minut;
3.) kiedy mnie coś wkurza nucę pod nosem "Smoke on the water";
4.) raz na kwartał uzupełniam listę "Rzeczy do zrobienia w życiu";
5.) gram w Eurobiznes według własnych zasad (m. in. kradnę pieniądze z banku już przed rozpoczęciem gry);
6.) rysuję wszędzie wielbłądy i wciskam wszystkim kity, że to przynosi szczęście;
7.) panicznie boję się, że wiatr może mnie zepchnąć na ulicę, przez co zginę tragicznie potrącona przez auto. Kiedy wieje wiatr, trzymam się barierek;
8.) zapisuję się na wszystkie możliwe newslettery;
9.) zadaję durne pytania w większych grupach ("powiedzcie, o czym marzycie?"), powodując tym samym niezręczne chwile ciszy;
10.) lubię palić papierosy w różnych pozycjach - pochylona, na brzuchu, przewieszona przez parapet, zwisając z kanapy;
Bzików, schiz, durnot takich mam jeszcze kilka. Wszystkie je bardzo lubię. Wiecie dlaczego? Bo sprawiają, że jestem Holigoli! Dziś pomyślcie o swoich bzikach i podziękujcie im pięknie za to, że są z wami.

Ciao,

Holigoli

Jesteśmy na Facebooku! Polub nas!